sobota, 27 kwietnia 2013

[Ara~ fik] Watashi no Koi 15


TYTUŁ: Watashi no Koi [Moja miłość]
AUTOR: [Ara~]
PAIRING: Ohmiya (Ohno Satoshi x Ninomiya Kazunari)
GATUNEK: YAOI, Romans, Dramat, Komedia
KATEGORIA: 15+


Zimna woda powoli spływała z dłoni Kazunariego na spodnie. Chłopak mógł tylko marszczyć z niezadowolenia nos. Marszczył go już od ponad pięciu dni czyli dokładnie od czasu, kiedy w pracowni Ohno pojawiły się czerwone maki. Do namalowania obrazu wykorzystywany był jeden, ale codziennie do atelier'ie przynoszone były cztery nowe.
'Dobra, na dziś koniec' – oznajmił Satoshi przeciągając się na swoim krześle. Nino skrzywił się nie mogąc rozprostować zdrętwiałych palców. Ohno bez słowa podszedł mu pomóc.
'Boli' – jęknął Kazunari.

sobota, 20 kwietnia 2013

[Ara~ fik] Watashi no Koi 14


TYTUŁ: Watashi no Koi [Moja miłość]
AUTOR: [Ara~]
PAIRING: Ohmiya (Ohno Satoshi x Ninomiya Kazunari) [Arashi]; dla tego rozdziału delikatna Junba (Matsumoto Jun x Aiba Masaki)
GATUNEK: YAOI, Romans, Dramat, Komedia
KATEGORIA: 15+
Gościnnie w tym rozdziale pojawią się: 
Aiba Masaki
oraz
 tylko wspomniany, ale godny odnotowania Matsumoto Jun.

        Było już piętnaście po siedemnastej i Ninomiya Kazunari zamiast siedzieć w pracowni jednego z najlepiej zapowiadających się malarzy nowego pokolenia zabawiał dzieci w parku swoimi magicznymi sztuczkami. Co prawda nie umiał jeszcze wyciągać królika z kapelusza, ale gdyby bardziej się postarał nie byłoby to dla niego niemożliwe. Wszystko było tylko kwestią czasu.
        Dzieci zaczęły klaskać, a dziewczynka w czerwonym kubraczku prosić o bis. Kazunari, który wiekowo mógłby być jej ojcem, a wyglądem przypominał niewiele starszego brata, poprosił ją do siebie, by mu pomogła. Sztuczka była prosta. Dziewczynka miała wyciągnąć z tali jedną kartę, a później on musiał tak wszystko pomieszać by owa karta znalazła się w pudełku po talii - dokładnie tę sztuczkę pokazał kiedyś Ohno. Na samą myśl o malarzu spochmurniał.

sobota, 13 kwietnia 2013

[Ara~ fik] Watashi no Koi 13


TYTUŁ: Watashi no Koi [Moja miłość]
AUTOR: [Ara~]
PAIRING: Ohmiya (Ohno Satoshi x Ninomiya Kazunari) [Arashi]
GATUNEK: YAOI, Romans, Dramat, Komedia
KATEGORIA: 15+

        Wybiła 06:31 i budzik w sypiali Takeuchi zaczął dzwonić. Kobieta wyciągnęła rękę i na oślep zaczęła szukać przeklętego urządzenia stojącego gdzieś na nocnej szafce.
<ŁUP>
        Coś, co najprawdopodobniej było telefonem spadło na podłogę.
        'Mika, wyłącz to' – jęknął Ninomiya przekręcając się na drugi bok. Takeuchi usiadła. Odgarnęła włosy do tyłu i szybko zlokalizowała budzik. Żółto-zielone cyferki pulsowały tak jakby były dręczone jakąś poważną chorobą, przestały gdy tylko budzik został wyłączony. Kobieta wstała z łóżka. Po jej nagim ciele przeszedł nieprzyjemny dreszcz. W drodze do drzwi prawie potknęła się o własną koszulę nocną. Zarzuciła ją na siebie, ale nieprzyjemne uczucie chłodu nie zniknęło. Poszła do łazienki, a następnie do kuchni by przygotować coś do zjedzenia. Do sypialni wróciła po półgodzinie.

środa, 10 kwietnia 2013

Mikeneko

Mikeneko -  „trójfuterkowy kot“. Nie często spotykany, podobno przynoszący szczęście.

Polski mikeneko. Płeć-dziewczynka. Wiek - ok.8-9 lat. Charakter - nieprzewidywalny. 


Jeden z najsławniejszych japońskich mikeneko. Pojawił się w dramie Mikeneko Holmes no Suiri, w czasie emisji dramy miał nawet swój fanpage na facebooku.

Tu kotek z Aibą Masakim (razem grali we wspomnianej wcześniej dramie). Aż dziwne, że nie został podrapany. Nie polecamy takiego trzymania jakiegokolwiek kota, no chyba, że macie do siebie dużo zaufania. 

sobota, 6 kwietnia 2013

[Ara~ fik] Watashi no Koi 12


TYTUŁ: Watashi no Koi [Moja miłość]
AUTOR: [Ara~]
PAIRING: Ohmiya (Ohno Satoshi x Ninomiya Kazunari) [Arashi]
GATUNEK: YAOI, Romans, Dramat, Komedia
KATEGORIA: 15+



        Sakurai nerwowo przechadzał się po pomieszczeniu.
        'Robisz wiatr' – bąknął Ninomiya szczelnie otulając się kocykiem. Sho spiorunował go morderczym spojrzeniem. W odpowiedzi młodszy wypiął mu tylko język.
       'Oh-chan, zimno mi!' – jęknął robiąc zbolałą minę. Kiedy tylko przyszedł do pracowni malarz kazał mu się rozebrać do pasa. Gdy odmówił wykonania polecenia jako główny argument podając obecność Sho, Ohno prawie rozebrał go własnoręcznie. To nie był już ten zagubiony i przestraszony mężczyzna, z którym ostatnio zawędrował do Akihabary. W swojej pracowni Ohno był panem i władcą sytuacji. Każdy jego nawet najniedorzeczniejszy pomysł musiał zostać zrealizowany, odmowa czy sprzeciw nie wchodziły w grę. Dlatego też Kazunari siedział już ponad godzinę półnagi i znosił to jak Satoshi „przyodziewa” go w dziwaczne, drogie tkaniny, które piętrzyły się paczkami na sofie.

środa, 3 kwietnia 2013

[Ara~ fik] One-Shot - Bo zaczęło padać ver. Sho (NC17)

Chuu~!

        Fandom szaleje czekając na jutrzejsze VS Arashi SP <oby tylko tego nie wycieli!> A my, choć może nie jest to nasze ulubione OTP nie potrafimy przejść obok tego obojętnie i dołączamy się do tego szaleństwa XD Fik został napisany dawno temu i nie ma nic wspólnego ze zdjęciem, ale to chyba najlepsza okazja na to by go wstawić.
        Teraz [Ara~] czeka tylko na to aż Aiba-chan publicznie 'zaliczy' Matsujuna i chyba będzie mogła umierać szczęśliwie. (tak swoją drogą jest jakiś chętny na napisanie Junby??)

Pierwsze NC17 na blogu! Zapraszamy!!


TYTUŁ: Bo zaczeło padać ver. Sho 
AUTOR: [Ara~]
PAIRING: Sakuraiba (Sakurai Sho x Aiba Masaki)
GATUNEK: YAOI, PORNO 
KATEGORIA: NC 17 


        Sho poczuł jak wszystko przekręca mu się w żołądku. Miał już dość. Zdjął okulary, przetarł oczy i na chwilkę odsunął się od laptopa i sterty notatek. Jutro czekał go niezwykle ważny i trudny wywiad. Jego rozmówca słynął z zapędzania ludzi w kozi róg, był niesłychanie arogancki, a wymigiwanie się od odpowiedzi na pytania było dla niego normą. Kiedy Sakurai dostał możliwość przeprowadzenia tego wywiadu rozpierała go duma i pewność siebie, ale teraz czuł, że nie sprosta wyzwaniu.
        Trzaśnięcie drzwi wejściowych wyrwało go z ponurych myśli. Wsunął ręce do kieszeni spodni i poszedł przywitać gościa. W przedpokoju własnego mieszkania ujrzał przemoczonego do suchej nitki Aibę. Chłopak trzymał w dłoniach trzy wypchane po brzegi siatki pełne zakupów.
        'Już jestem' – oznajmił, gdy tylko zauważył Sho. – 'Zaczęło strasznie padać, a mówili w telewizji, że ma być cały dzień słonecznie' – dodał powolutku przemieszczając się w kierunku kuchni. Z każdym krokiem pozostawiał na podłodze mokrą plamę.