piątek, 30 sierpnia 2013

Wszystkiego najlepszego MatsuJun!!


[Ara~]Wszystkiego najlepszego MatsuJun!! Dużo zdrowia i wytrwałości. Sukcesu z nowym filmem i dramą oraz kolejnych dobrych ról. Nowego błyszczącego dresiku do nowej solówki XD Snu, dobrego jedzenia i częstszego tykania się z Aibą.

[Bang!] O, Jun-kunie, gwiazdo zaranna na skośnookim niebie, poznany jako jeden z pierwszych, ale porzucony dla Ohno. Żyj długo, baw się dobrze, tykaj częściej Aibę...

TYTUŁ: Urodziny Juna
AUTOR: [Ara~]
PAIRING: Jun x Arashi
KATEGORIA: dla wszystkich

   - Wszystkiego najlepszego!! - wykrzyknęły cztery duże, kolorowe maskotki.
   Jun mocniej oparł się na drzwiach swojego mieszkania. Żółta maskotka trzymała tort z wymalowaną lukrem fioletową trzydziestką. Niebieska, pół tuzina balonów z napisami typu: „J happy birthday!”. Zielona, duży pakunek obwiązany fioletową wstążką, a czerwona, dwie siatki wypełnione jedzeniem i alkoholem. Maskotki wykorzystały moment zdezorientowania i wepchały się mężczyźnie do mieszkania.
   - Wszystkiego najlepszego Jun-kun!!! - Maskotki zapaliły świeczkę i zaczęły śpiewać „sto lat”. Matsumoto spojrzał na ciasto. Wszystko było w nim krzywe i rozmazane, ale jednocześnie był to najpiękniejszy tort, jaki kiedykolwiek widział.
   -Idioci - bąknął Jun, starając się gniewem przykryć wzruszenie. Tym razem okazał się marnym aktorem. Zdmuchnął świeczkę i rozpłakał się jak dziecko.
   -Jun-chan, nie płacz! - maskotki próbowały go przytulić, ale duże ciała nie pozwalały na wiele. Aiba był pierwszym, który wyskoczył ze swojego kostiumu, zaraz za nim był Ohno oraz Sho. Nino, który trzymał tort, walczył najdłużej. Najszybciej jak potrafił odrzucił swój kostium i dołączył do grupowego uścisku.
   Plątanina rąk, włosów oraz bezwarunkowej miłości przysłoniła Junowi cały świat. Przez głowie przelatywało mu milion myśli, ale wypowiedzieć był w stanie tylko jedno słowo: dziękuję


PS Więcej urodzinowego Juna znajdziecie TUTAJ ;D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz