sobota, 13 lipca 2013

Wywiad z Arą~ + BONUS

12 pytań = 12 miesięcy życia arabang55

1. Jaką masz grupę krwi?
A – prawdopodobnie czyste, jeśli jakaś mutacja to troszkę nabytego B.

2. Twoje dobre i złe strony to:
Dobre – myślenie; złe – zbyt dużo myślenia.

3. Co sprawia Ci najwięcej przyjemności?
Spanie, granie, pisanie i dotykanie uszu (i nie tylko) mojego kota.

4. Gdybyś odrodziła się jako zwierzę, zostałabyś...
Wielorybem, pandą, aksolotlem albo surykatką – nie potrafię się zdecydować XD

5. Zostaje Ci tydzień życia. Co robisz? (zakładamy, że masz nieograniczone środki finansowe)
Spisuję testament. Większość pieniędzy, jakie posiadam przepisuję rodzinie, z tego co mi zostaje najwięcej wydaję na jedzenie (chcę przed śmiercią spróbować naprawdę wielu rzeczy). Myślę o jakiejś wycieczce za granicę, ale szybko dochodzę do wniosku, że to zbyt upierdliwe i nigdzie nie jadę. Próbuję skończyć wszystkie zaczęte gry, piszę do studia zajmującego się tworzeniem gry Dragon Age 3 z prośbą o zdradzenie wszystkich szczegółów fabuły, albo o podesłanie jakieś bety do pogrania. Zajmuję się również organizacją pogrzebu – zamawiam mnóstwo balonów w kolorach Arashi, które mają być wypuszczone w momencie składania urny do ziemi. Będzie ładnie.

6. Okazuje się, że wygrywasz konkurs i możesz spotkać się oko w oko z Araszami. Co im mówisz?

Ohno – Kocham Cię, ale proszę nie opalaj się za bardzo i używaj kremu z filtrem.
Sho - Wiesz jak dużo na ebay'u kosztuje teraz Anan z Twoimi nagimi fotkami?
Aiba - Mogę się przytulić?
Nino - Zmierzymy nasze dłonie?
Jun - Jak dobrze, że wyrosłeś z oblizywania palców.
Ohmiya - Weźcie się w końcu oficjalnie ujawnijcie!

Big Bang - Określcie się w końcu - rozpadacie się, czy nie!

7. Jeśli miałabyś wybrać piosenkę, której słuchałabyś całe życie, byłaby to
Nie wiem, ale na pewno coś od Nino.

8. Który arabangowy filmik jest Twoim ulubieńcem?
[parodia] Arashi – Scenki Rodzajowe oraz fakesub do piosenki G-Dragona – That XX – dopiero po tym uświadomiłam sobie jak mój mały, biedny, fikowy Nino cierpi.

9. Który fanfik podoba Ci się najbardziej?
Z moich: opublikowanych chyba najbardziej „Sake party” oraz z notki o urodzinach Nino część z Ohmiyą. Z pozostałych najulubieńszy czeka na właściwy moment, ale tak naprawdę nie został jeszcze napisany.
Od Bang! - ona za mało pisze :/ ale myślę, że „Kac Japan”.

10. Nad jakim projektem obecnie pracujesz?
Chyba nad zbyt wieloma XD głównie Ohmiya x2 oraz Milander XD

11. Jaki projekt chciałabyś wykonać, ale brakuje Ci czasu/możliwości/motywacji?
Milander – zdecydowanie!

12. Przyszłość arabang55?
W tym roku może być ciężej niż w poprzednim, ale jestem dobrej myśli. Z mojej strony dołożę wszelkich starań, by to dziwne przedsięwzięcie nadal funkcjonowało.

BONUS

TYTUŁ: Tell Me Your Wish (One-Shot)
PAIRING: Yama (Ohno Satoshi x Sakurai Sho)
GATUNEK: komedia, crack,
KATEGORIA: 12+


- Sho-kun o co byś poprosił, gdybyś złowił złotą rybkę?
- A co, udało Ci się już jakąś złapać?
- Jeszcze nie, ale myślę, że to tylko kwestia czasu. O co byś poprosił wiedząc, że masz do wykorzystania 3 życzenia?
Sakurai oderwał wzrok do gazety i spojrzał na siedzącego obok niego Satoshiego. Ten tylko uśmiechnął się zachęcająco. Znajdowali się w przebieralni i czekali na rozpoczęcie zdjęć do programu.
- O co bym poprosił? O dobre zdrowie dla wszystkich, a szczególnie dla Aiby. Nie chciałbym, żeby znowu trafił do szpitala – powiedział Sakurai po chwili zastanowienia.
- To pierwsze życzenie, co z pozostałymi? – Ohno nadal drążył temat. Sho w zamyśleniu podrapał się po głowie.
- Może o kilka dodatkowych godzin do doby albo ósmy dzień tygodnia – oznajmił w końcu. – Nasza praca jest bardzo wymagająca, a mi czasami naprawdę brakuje czasu nawet na sen, ale nie tylko mi, prawda?
Satoshi przytaknął ze zrozumieniem.
- A co z trzecim życzeniem? – spytał.
- Trzecie? Chyba go nie potrzebuję.
- Dlaczego? Mógłbyś poprosić o wszystko. Nino powiedział, że zażyczyłby sobie władzy nad światem, Jun – wiecznej młodości, a Aiba własnego ZOO ze wszystkimi zwierzętami mieszkającymi na ziemi.
Sho zaśmiał się głośno.
- Tego można się było po nich spodziewać – oznajmił. - Ja mam już wszystko, czego mi potrzeba, więc ostatnie życzenie oddałbym Tobie. O co byś poprosił?
- Chyba najlepiej byłoby poprosić o to, by Nino, Aiba i Jun nigdy nie złapali żadnej złotej rybki, ale wygodna poduszka do spania też byłaby dobra – odpowiedział głosem pełnym powagi i przekonania we własne słowa. Przez chwilę trwała cisza, mężczyźni spojrzeli na siebie jak na jakiś niewidzialny znak i jednocześnie wybuchli głośnym śmiechem.
- Sho-chan - zaczął Ohno, kiedy już opanowali śmiech i wymienili kilka uwag dotyczących tego, jakie konsekwencje niosłoby spełnienie któregokolwiek z życzeń pozostałych Araszów. – Jesteś naprawdę dobrym człowiekiem. – Sakurai zawstydzony zaczął coś mamrotać pod nosem, a był to widok tak rozkoszny, że Satoshi nie mógł się powstrzymać i cmoknął go w policzek. – Wiesz, jeśli uda mi się w końcu złowić jakąś złotą rybkę na pewno przyniosę ją Tobie. Tylko będziemy musieli trzymać to w tajemnicy, dobrze? – dodał uśmiechając się przy tym ciepło.
Sho przytaknął, już otwierał buzię, by zapytać o tego niespodziewanego całusa, kiedy do przebieralni wpadli przekomarzający się ze sobą Kazunari i Masaki, a za nimi zaczytany w jakąś nową książkę Jun. Satoshi przywitał ich półsennym „dzień dobry” na co Matsumoto zareagował tylko lekkim skinieniem głowy, a dwójka która wpadła przed nim zakończyła przepychanki. Aiba wcisnął się pomiędzy Sho i Ohno zasypując ich relacją ze swojego dzisiejszego snu. Sakurai powrócił do czytanej wcześniej gazety, co jakiś czas zerkał jednak w stronę Lidera. Kiedy ich spojrzenia spotykały się ze sobą prawie zawsze zaspane oblicze Satoshiego rozjaśniało się na chwilkę.
Sho już wiedział, że gdyby w jego ręce wpadła złota rybka, oddałby Ohno również to drugie życzenie.



                                                      KONIEC

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz